Kormorany nad Łydynią – kłopot, czy radość?

– „Jakieś służby powinny się nimi zająć”. – „Szkoda że ludźmi nie powinny się te służby zająć, tyle złego przyrodzie robią, żenada.” – dwugłos w dyskusji pod jednym z postów na Facebooku dotyczących niespodziewanego pobytu w Ciechanowie i okolicach kormoranów.

Jak się okazuje – Phalacrocorax carbo, czyli tak romantycznie opiewany przez Piotra Szczepanika kormoran czarny – wzbudza ostatnio emocje w Ciechanowie. O pojawieniu się tu dość sporego stada (ok. 80 sztuk) tych, znanych do tej pory raczej z Mazur, ptaków pisaliśmy tutaj: http://www.ciechtivi.pl/kormorany-nad-lydynia-czy-zjedza-wszystkie-ryby/

Kormorany wzbudzają zachwyt miłośników przyrody, fotografików, ale za to budzą złość np. u wędkarzy. To ptaki o wyjątkowo wielkim apetycie. Jeden w ciągu doby potrafi zjeść nawet do kilograma ryb. W dodatku ich odchody są bardzo żrące i niszczą drzewa, na których kormorany się gnieżdżą.

A co o tym stanowi prawo?

Zajrzyjmy na stronę Wielkopolskiej Izby Rolniczej:

„W Polsce ptaki te zgodnie z zgodnie z załącznikiem nr 2 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 12 października 2011 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt (Dz. U. Nr 237, poz. 1419), objęte są ochrona częściową. Zgodnie z § 7 wyżej wymienionego rozporządzenia w odniesieniu do gatunków objętych ochroną częściową obowiązuje szereg zakazów, m.in. umyślnego zabijania, umyślnego płoszenia i niepokojenia. Zgodnie z art. 56 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 ze zm.). Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska może wydać zezwolenie na odstępstwo od wyżej wymienionych zakazów w odniesieniu do zwierząt objętych ochroną w przypadku braku rozwiązań alternatywnych, jeżeli nie spowoduje to zagrożenia dla dziko występującej populacji chronionych gatunków zwierząt oraz gdy zostanie spełniona jedna z przesłanek wymienionych w art. 56 ust. 4 pkt 1-8 ustawy o ochronie przyrody m.in. gdy dane czynności wynikają z konieczności ograniczenia poważnych szkód w gospodarce, w szczególności rolnej, leśnej lub rybackiej”.

A co Szanowni Internauci o tym sądzą? Kormorany należy przepędzić znad Łydyni, czy pozwolić się im tu spokojnie zagnieździć?

red

Fot. FB Edward Solecki