Radny Czapliński o decyzji prezydenta Ciechanowa: to rokosz, jawna rebelia i wypowiedzenie posłuszeństwa Polsce

– To co zrobił Prezydent Ciechanowa Krzysztof Kosiński w tej całej sytuacji jest niebywałym skandalem. Z takim czymś ja jeszcze się w życiu nie spotkałem. Dla mnie to jest rokosz, jawna rebelia i wypowiedzenie posłuszeństwa Polsce – tak dzisiejszą decyzję prezydenta Ciechanowa Krzysztofa Kosińskiego (PSL) o niezorganizowaniu w mieście wyborów prezydenta RP ocenia radny wojewódzki Artur Czapliński (PiS).

– Dla mnie jednak priorytetem jest zdrowie i życie Mieszkańców. Przy rosnącej z dnia na dzień liczbie zakażonych koronawirusem i występowaniu kolejnych przypadków także na naszym terenie, nie mogę podejmować ryzyka narażenia kogokolwiek z Mieszkańców na poważne niebezpieczeństwo – oznajmił dzisiaj prezydent Kosiński.

Czytaj tutaj: http://www.ciechtivi.pl/prezydent-ciechanowa-nie-zorganizuje-wyborow-prezydenta-rp/

-Rzadko tu zabieram zdecydowany głos polityczny i koncentruje się na kwestiach samorządowych i społecznych, ale teraz muszę. Bo jestem w szoku i nie wierzę w to co się dzieje – napisał na swym profilu FB radny Artur Czapliński. – Dyskusja o tym czy wybory prezydenckie mają się odbyć w terminie czy nie jest potrzebna. I nie tylko dlatego, że jeden czy drugi kandydat okazał się pomyłką. Osobiście uważam, że dobrym terminem na przeprowadzenie wyborów byłby przełom lipca i sierpnia. Mam nadzieję, że wówczas będziemy już po zagrożeniu epidemii.

Jednak rozumiem argumenty rządu, że być może sytuacja jest tak dynamiczna, że w maju będziemy już po zagrożeniu i że uda się wybory przeprowadzić w normalnych warunkach. I żeby z decyzją spokojnie poczekać na okres po świętach, bo wówczas wszyscy będziemy wiedzieć więcej. Jest jeszcze czas do takiej decyzji. Jeżeli uda się przeprowadzić matury, to uda się przeprowadzić wybory. A te wszystkie krzyki to żadna troska o zdrowie, tylko czysta polityczna gra. I w takiej opcji to wybory prezydenckie powinny się odbyć w terminie.

A jeszcze dygresja. Najbardziej żenująca oprócz troski o wybory jest troska opozycji właśnie o matury i stres maturzystów. Kiedy dokładnie rok temu razem z ZNP szantażowali wszystkich właśnie maturzystami i egzaminami, to ich stres ich zupełnie nie interesował. Oj jak to się szybko zmienia.

Wracając do wyborów. Dokładnie obserwuję sytuację w bliskich mi Stanach Zjednoczonych. I tam to Demokraci głosami przede wszystkim Joe Bidena i Senator Pelosi wzywają do nieprzekładania wyborów i do powszechnego wdrożenia procedur głosowania zdalnego. Żeby wszyscy mogli zagłosować. Bo to sól demokracji. U nas na odwrót. Ci, którzy mienią się obrońcami ludu, chcą skasować demokratyczny wybór (bo im się kandydat nie udał). Ci, którzy chcą oddać głos Polakom uznawani są za antydemokratów. Paradoks.

Ale to co robi cześć samorządów i to co zrobił Prezydent Ciechanowa Krzysztof Kosiński w tej całej sytuacji jest niebywałym skandalem. Z takim czymś ja jeszcze się w życiu nie spotkałem. Dla mnie to jest rokosz, jawna rebelia i wypowiedzenie posłuszeństwa Polsce. Historia o której wcześniej czytałem tylko w książkach. Prezydent Ciechanowa Pan Kosiński (współpracownik partyjny jednego z kandydatów na Prezydenta Pana Kosiniaka) twierdzi, że nie przeprowadzi wyborów. A własny interes partyjny przykrywa troską o bezpieczeństwo mieszkańców. Uważam, że to jawne złamanie prawa i zamach na Wolność i na Polskę. W takiej Polsce ja zaczynam się czuć zagrożony realnie. I to druga taka sytuacja w moim życiu. Pierwsza była po „ciekawych” wyborach samorządowych w 2014 roku.

I jeżeli oczekiwałbym od rządu dyskusji co do terminu wyborów, to przede wszystkim oczekiwałbym zdecydowanych reakcji, co do tego typu zamachu na demokrację i jedność Polski – napisał Artur Czapliński.

Fot. FB Artura Czaplińskiego