Część asteroidy rozpadła się nad północnym Mazowszem

Niezwykle interesujące zjawisko wykryły wczoraj (sobota, 14 marca) stacje projektu Skytinel. Kilkadziesiąt minut po godz. 23. nad północno-zachodnim Mazowszem: „Na niebie można było zaobserwować stosunkowo wolny i jasny bolid z wyraźną fragmentacją”.

– Wstępne analizy wskazują, że meteoroid wszedł w atmosferę z prędkością 15,3 km/s. Na wysokości ok. 44 km skała rozpadła się, po czym widocznych było kilka powoli obtapiających się fragmentów. Ostatecznie bolid zgasł między Płońskiem a Żurominem. Istnieje bardzo niewielka szansa, że największy odłamek dotarł do powierzchni Ziemi – jeśli tak się stało, jego masa wynosi nie więcej niż 20 gramów – czytamy na profilu projektu na Facebook – Ta skała przybyła do nas z centralnej części pasa planetoid i krążyła niemal idealnie w płaszczyźnie ekliptyki (nachylenie orbity wynosiło zaledwie 0,6°), obiegając Słońce w niespełna 3 lata.

? Stacja SN35 – Ciółkowo Rządowe (operator: Rafał Mąka)

– Wiele wskazuje na to, że był to odłamek o pochodzeniu asteroidalnym. Dziękujemy za wszystkie wiadomości w sprawie tego bolidu oraz raporty wizualne wysyłane przez naszą stronę „Zgłoś bolid” ? https://skytinel.com/zglos-bolid/ – czytamy w mediach społecznościowych.

Przypomnijmy, że w październiku 2024 r. w nocy w powiecie mławskim spadł meteoryt, którego największy fragment ważący ok. 80 gramów spadł w pobliżu Grzebska.

red