Dron spadł na teren jednostki wojskowej w Przasnyszu

Do zdarzenia doszło w minioną środę (28 stycznia). Wojsko twierdzi, że był to dron-zabawka.

– PŻW Przasnysz prowadzi dochodzenie w sprawie BSP, który 28 stycznia br. spadł na teren tamtejszej JW, nie wyrządzając żadnych szkód. Ze wstępnych ustaleń wynika, że był to dron-zabawka, pozbawiony karty pamięci i karty SIM. Obecnie trwają dalsze czynności procesowe – poinformowała na platformie X Żandarmeria Wojskowa.

– Również rzecznik MON Janusz Sejmej powiedział w poniedziałek PAP, że po sprawdzeniu obiektu stwierdzono, że nie zawierał on „żadnych urządzeń niezbędnych do obserwacji czy do sczytywania jakichkolwiek danych”. Dodał, że „nie było to w żaden sposób jakiekolwiek zagrożenie dla tej jednostki, a raczej zabawka, która uciekła komuś z mieszkańców” – poinformowała Polska Agencja Prasowa.

red