Jeden mężczyzna nie żyje, drugi w ciężkim stanie trafił do szpitala

Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce prowadzi czynności w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 68-letniego Marka F. I bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu 67-letniego Andrzeja Ł. Tragiczne w skutkach zdarzenie miało miejsce w minioną sobotę (17 stycznia) po południu.

– W toku podjętych czynności ustalono, że w Ostrołęce przy ul. Mazowieckiej prowadzona jest budowa żłobka miejskiego. Wykonywane są m. in. prace wewnątrz budynku. 17 stycznia Marek F. i Andrzej Ł. nadzorowali proces osuszania tynku położonego na ścianach. Używali do tego m. in. agregatów prądotwórczych. Mężczyźni przebywali wewnątrz budynku. Po godzinie 15.00 na teren budowy przyjechał Mariusz B. Miał sprawdzić, co dzieje się na terenie budowy. Drzwi do budynku nie były zamknięte na klucz. Kiedy wszedł do środka zobaczył Marka F. oraz Andrzeja Ł., leżących na podłodze w korytarzu. Zadzwonił pod numer alarmowy. Na miejsce zdarzenia natychmiast przyjechały służby ratunkowe oraz policja. Stwierdzono zgon Marka F., natomiast Andrzej Ł. w stanie ciężkim został zabrany do szpitala w Ostrołęce – relacjonuje Elżbieta Edyta Łukasiewicz
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce. – Na miejscu zdarzenia przeprowadzono czynności procesowe pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Ostrołęce. Zabezpieczono m. in. 2 agregaty prądotwórcze zasilane benzyną, urządzenie współpracujące z agregatami oraz kilka pojemników z cieczą, prawdopodobnie benzyną. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w zdarzeniu, nie można wykluczyć, że przyczyną zgonu mężczyzny było zatrucie tlenkiem węgla. Ciało Marka F. zabezpieczono w celu wykonania sekcji zwłok. Postępowanie prowadzi Komenda Miejska Policji w Ostrołęka. 

Andrzej Ł. nadal przebywa w szpitalu w Ostrołęce na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. 
– W celu ustalenia przyczyny zgonu zachodzi konieczność przeprowadzenia sekcji zwłok Marka F. Aktualnie podejmowane są czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia – dodaje Elżbieta Edyta Łukasiewicz, Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej apeluje: Uwaga na tlenek węgla i pożary!

Tlenek węgla

Od początku sezonu grzewczego, tj. 01.10.2025 r. do 12.01.2026 r. strażacy odnotowali 1735 interwencji związanych z emisją tlenku węgla (czadu) w budynkach mieszkalnych. Niestety, w wyniku zatrucia czadem 31 osób straciło życie, a 669 uległo zatruciu.

W domach, gdzie znajduje się urządzenie grzewcze na paliwo stałe, ciekłe lub gazowe powinna znaleźć się autonomiczna czujka tlenku węgla (czadu). Autonomiczne czujki tlenku węgla są wymagane zatem tam, gdzie znajduje się źródło spalania paliwa, czyli np. piece, kotły, podgrzewacze wody, kominki lub inne urządzenia spalające paliwo. Czujki wykrywają ten niebezpieczny gaz w pomieszczeniu. Jet to bardzo istotne, ponieważ tlenku węgla nie wyczujemy ludzkimi zmysłami. Czadu nie widać, nie słychać ani nie czuć! 

Pożary

Od początku 2026 r. doszło do 3872 pożarów, w tym w obiektach mieszkalnych 1987 pożarów, w których 25 osób zginęło, a 157 zostało rannych.

Autonomiczne czujki dymu to prosty sposób na zabezpieczenie życia, zdrowia i domu przed rozwinięciem się pożaru. Skutecznie alarmują mieszkańców budynku, w którym powstał pożar w początkowej fazie jego rozwoju. Alarm z czujki dymu jest sygnałem o niebezpieczeństwie powstania pożaru oraz umożliwia rozpoczęcie ewakuacji.

W przypadku lokali mieszkalnych, zgodnie z treścią rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 listopada 2024 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. z 2024 r. poz. 1716), nałożony jest od dnia 1 stycznia 2030 r. obowiązek wyposażenia w autonomiczną czujkę dymu, a jeśli w pomieszczeniach wchodzących w skład lokalu mieszkalnego spala się paliwa stałe, ciekłe lub gazowe w autonomiczną czujkę tlenku węgla.

Przypominamy również właścicielom oraz zarządcom obiektów noclegowych, że zgodnie z obowiązującymi przepisami do 30 czerwca 2026 r. obiekty te muszą zostać wyposażone w autonomiczne czujki dymu i tlenku węgla zwiększające bezpieczeństwo gości.

Autonomiczne czujki dymu
Autonomiczne czujki dymu stanowią podstawowy element wczesnego wykrywania pożaru i powinny być stosowane w obiektach noclegowych; co do zasady niezależnie od rodzaju ogrzewania oraz sposobu użytkowania pomieszczeń.
Powyższy wymóg nie stosuje się w przypadku ochrony pomieszczenia mieszkalnego, jednostki mieszkalnej lub lokalu mieszkalnego przez system sygnalizacji pożarowej lub stałe samoczynne urządzenie gaśnicze.

Autonomiczne czujki tlenku węgla 
Pokoje gościnne nie wymagają autonomicznej czujki tlenku węgla, jeżeli nie ma w nich urządzeń spalających paliwo.
Jeżeli takie urządzenie znajduje się w pokoju lub w łazience przynależnej do pokoju, czujka jest obowiązkowa.
Powyższy wymóg nie stosuje się w przypadku, gdy proces spalania odbywa się w urządzeniu z zamkniętą komorą spalania, a także gdy spalanie ma miejsce w zasilanym paliwem gazowym urządzeniu przeznaczonym do przygotowania posiłków.

Montaż i utrzymanie

Autonomiczne czujki dymu i tlenku węgla należy instalować zgodnie z instrukcją producenta oraz regularnie kontrolować i utrzymywać w sprawności technicznej.
Celem wprowadzonych obowiązków jest zwiększenie bezpieczeństwa gości, wczesne wykrywanie pożarów oraz ograniczenie ryzyka zatrucia tlenkiem węgla.

Zapraszamy do zapoznania się z materiałami Prewencji Społecznej PSP dostępnymi TUTAJ

oprac: red