Kradł akumulatory i paliwo. Policjanci go złapali, bo nie miał świateł w aucie

22-letni mieszkaniec Warszawy zatrzymany w miniony weekend przez ciechanowskich policjantów z mazowieckiej grupy Speed może mówić o niezłym pechu. Wpadł, bo jadąc samochodem nie używał wymaganych przepisami świateł.

– W ubiegły weekend policjanci grupy Speed zatrzymali w Glinojecku do kontroli drogowej kierującego fordem, który nie używał wymaganych świateł. Podczas kontroli mężczyzna nie chciał podać danych osobowych, więc został przewieziony do Komisariatu Policji – relacjonuje oficer prasowy KPP w Ciechanowie podkom. Ewa Brzezińska. – Tam po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów a jego pojazd nie posiadał aktualnych badań technicznych. Ponadto w jego pojeździe znajdowały się puste bańki po paliwie co wzbudziło podejrzenie policjantów.

W trakcie wykonywanych czynności policjanci ustalili, że 22–latek jest odpowiedzialny za kradzież ośmiu akumulatorów samochodowych i ponad 350 litrów oleju napędowego. – Mieszkaniec Warszawy przyznał się do zarzucanych mu czynów. Prokuratura Rejonowa w Ciechanowie zastosowała wobec mężczyzny dozór policyjny – informuje podkom. Ewa Brzezińska.

Red