Matka niepełnosprawnego dziecka skazana na 25 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa syna

– Sąd Okręgowy w Ostrołęce wydał wyrok dotyczący Marzeny K., która przez prawie 5 miesięcy przetrzymywała niepełnosprawnego syna Kacpra w wynajętym mieszkaniu w Ostrołęce. Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce oskarżyła Marzenę K. o usiłowanie zabójstwa dziecka połączonego ze szczególnym okrucieństwem oraz spowodowania choroby realnie zagrażającej życiu. Sąd uznał Marzenę K. winną popełnienia zarzuconego jej czynu i wymierzył karę 25 lat pozbawienia wolności, na rzecz syna zasądził kwotę 100.000zł tytułem zadośćuczynienia oraz rozstrzygnął o kosztach sądowych – poinformowała dzisiaj (wtorek, 2 grudnia) Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce. 

– W toku prowadzonego postępowania przygotowawczego i sądowego ustalono, że Kacper jest dzieckiem całkowicie niesamodzielnym i uzależnionym od pomocy osób trzecich. Chłopiec jest karmiony łyżeczką, potrafi jedynie gryźć i żuć pokarmy stałe, chłopiec siedzi. Wymaga nieustannej opieki i pomocy we wszystkich czynnościach. Jest pampersowany, ubierany i rozbierany przez osobę dorosłą. Korzysta z wózka i fotelika rehabilitacyjnego. Matka chłopca Marzena K. przez około 5 miesięcy, tj. od 14 marca do 9 sierpnia 2024r. trzymała Kacpra w odosobnieniu, w zaciemnionych pomieszczeniach, bez kontaktu z rodziną. Matka przez wiele dni zostawiała go samego. Bez odpowiedniego wyżywienia i nawadniania, nie zajmowała się jego higieną osobistą. Nie zapewniała żadnej rehabilitacji, leczenia. Pozostawienie chłopca bez stałej opieki osoby dorosłej było narażeniem na utratę życia i zdrowia. Zachowanie matki zakwalifikowane zostało jako szczególne okrucieństwo. W dniu 9 sierpnia 2024 r., po 5 miesiącach odosobnienia, dziecko zostało przywiezione do domu dziadków. Nie było z nim żadnego kontaktu werbalnego, czy pozawerbalnego. 13-letni chłopiec ważył zaledwie 9,8kg, był skrajnie niedożywiony i odwodniony, miał liczne odleżyny i zabrudzenia – informuje  Elżbieta Edyta Łukasiewicz Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce. – Biegli z zakresu medycyny, którzy wypowiedzieli się na okoliczności związane ze stanem zdrowia oraz warunkami bytowania Kacpra K. W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy wskazali, że w dniu 9 sierpnia 2024r. Kacper był w stanie krytycznym, rezerwy metaboliczne organizmu były na skraju wyczerpania, wręcz na pograniczu życia i śmierci. Gdyby pozostał w niezmienionych warunkach żywieniowo – bytowych jego życie trwałoby być może jeszcze godziny lub dni. Pokrzywdzony mógł umrzeć w każdej chwili w wyniku wyczerpania rezerw metabolicznych lub odwodnienia, a nawet w wyniku błahej infekcji. 

Marzena K. nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej usiłowania zabójstwa w zamiarze bezpośrednim syna Kacpra K. połączonego ze szczególnym okrucieństwem oraz spowodowania choroby realnie zagrażającej życiu, zarówno w śledztwie, jak i przed Sądem.

Wobec Marzeny K. stosowane jest tymczasowe aresztowanie od dnia zatrzymania, tj. od 10 sierpnia 2024 r.