Co roku latem w hiszpańskiej/baskijskiej Pampelunie odbywa się gonitwa byków. W Strzegowie byk był jeden i obyło się bez gonitwy.
Dzisiaj (poniedziałek, 22 września) rano policjanci z posterunku w Strzegowie, powiat mławski, uczestniczyli w bardzo nietypowej interwencji. Jedną z ulic spacerował bowiem ok. 700-kilogramowy byk. Pobudzone zwierzę wzbudziło niepokój mieszkańców.
– Jedna z osób nie zwlekając, zadzwoniła po służby ratunkowe. Na miejscu pojawili się strażacy z OSP w Strzegowie oraz policjanci z miejscowego posterunku, którzy zabezpieczyli teren. Jeden z gospodarzy pomógł w zagonieniu byka do obory. Interwencja zakończyła się szczęśliwie: nikt nie ucierpiał, a zwierzę trafiło tam gdzie powinno – relacjonuje asp. sztab. Anna Pawłowska z Komendy Powiatowej Policji w Mławie. – Właściciel zwierzęcia tłumaczył, że byk pod jego chwilową nieobecność, zerwał się i wyszedł z otwartego pomieszczenia gospodarczego. Niestety, prawo jest w takich sytuacjach jasne – to człowiek jest odpowiedzialny za zwierzę. Zdarzenie zakończyło się mandatem dla właściciela.
red
Fot. KPP w Mławie


