Piesi musieli uciekać, gdy wjechał na przejście

Na przejściu w Świniarach, w powiecie przasnyskim, piesi musieli uciekać przed samochodem. Zachowanie 41-letniego kierowcy mogło skończyć się tragicznie.

8 stycznia, około godz. 7. w Świniarach funkcjonariusze ruchu drogowego zauważyli fiata, którego kierujący nie ustąpił pierwszeństwa pieszym znajdującym się na oznakowanym przejściu.

– Mężczyzna rozpoczął manewr hamowania dopiero w ostatniej chwili, a pojazd wjechał na przejście dla pieszych. Na szczęście osoby przechodzące przez jezdnię przyspieszyły krok i uniknęły zderzenia z samochodem. Policjanci natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli. Okazało się, że samochód był w znacznym stopniu zaśnieżony, a szyba czołowa oraz boczne były zaszronione, co w istotny sposób ograniczało widoczność kierującego – relacjonuje asp. Ilona Cichocka z Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu. – Za kierownicą siedział 41-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego. W trakcie kontroli funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem, a samochód, którym się poruszał, nie miał aktualnych badań technicznych. Dodatkowo w pojeździe ujawniono szereg niesprawności technicznych zagrażających bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Za popełnione wykroczenia mężczyzna będzie odpowiadał przed sądem.

Policjanci przypominają, że obowiązkiem każdego kierującego jest odpowiednie przygotowanie pojazdu do jazdy, w szczególności w okresie zimowym. Niedopuszczalne jest poruszanie się pojazdem z zaśnieżonym dachem, maską oraz nieoczyszczonymi szybami i światłami. Takie zaniedbania znacząco ograniczają widoczność i mogą doprowadzić do niebezpiecznych zdarzeń, zwłaszcza w rejonie przejść dla pieszych.

Za nieodpowiednie przygotowanie samochodu do jazdy kierowca może zostać ukarany mandatem w wysokości do 3 tysięcy złotych. – Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę i odpowiedzialność. Kilka minut poświęconych na dokładne odśnieżenie pojazdu może uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie – wzywa asp. Ilona Cichocka.

red

Fot. KPP w Przasnyszu