W dwóch miejscach, w powiecie mławskim, jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przekroczone zostały stany ostrzegawcze.
To Szreńsk, gdzie poziom Mławki wynosił dzisiaj rano 157 cm – od 27 cm powyżej stanu ostrzegawczego. Stan alarmowy to 180 cm. Natomiast w Trzcińcu na Wkrze do stanu alarmowego, który wynosi 330 cm brakuje już tylko 13 cm.
Na pozostałych rzekach północnego Mazowsza sytuacja nie jest jeszcze niepokojąca, choć na przełomie lutego i marca (26 lutego – 2 marca), jak podaje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim: „służby ratownicze prowadziły działania w związku z przekroczeniem stanu alarmowego na rzece Wkra, która na terenie powiatu nowodworskiego przepływa przez miejscowości gmin Nasielsk oraz Pomiechówek”.

– W wyniku powstania zatoru lodowego, który w pierwszej fazie znajdował się na wysokości miejscowości Błędowo, a następnie w kolejnych dniach – w wyniku stopniowego topnienia lodu – przemieszczał się w kierunku rzeki Narew, doszło do spiętrzenia wody oraz niebezpiecznego podniesienia jej poziomu – relacjonuje kpt. Paweł Plagowski z KP PSP Nowy Dwór Mazowiecki. – W konsekwencji woda wystąpiła z koryta rzeki, powodując miejscowe podtopienia oraz zalanie około 30 posesji. Na szczęście w wyniku zaistniałej sytuacji nikt nie odniósł obrażeń. W działania zaangażowanych było jednak wielu strażaków oraz osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na poziomie krajowym, wojewódzkim, powiatowym oraz gminnym. Po rozpoznaniu sytuacji oraz skierowaniu odpowiedniej liczby ratowników i sprzętu przystąpiono do zabezpieczania zagrożonych terenów. W miejscach, w których woda wydostała się z koryta rzeki, budowano zabezpieczenia z worków z piaskiem.

– W trakcie działań wykorzystywano również sprzęt specjalistyczny, w tym drony, quady oraz sprzęt oświetleniowy. Sytuacja była na bieżąco analizowana przez Powiatowy Sztab Zarządzania Kryzysowego, który na podstawie danych o poziomie wody oraz materiałów fotograficznych pozyskanych z dronów planował i koordynował dalsze działania – relacjonuje kpt. Paweł Plagowski.

red
Fot. KP PSP w Nowym Dworze Mazowieckim oraz OSP Nowy Dwór Mazowiecki


