Sporu o mural ciąg dalszy

Na ostatniej sesji Rady Miasta Ciechanów chcieli zabrać głos przedstawiciele grupy ciechanowskich plastyków protestujących przeciwko zamiarowi wykonania na ścianie jednego z bloków muralu na 100-lecie Niepodległości Polski. Głosu im nie udzielono.

W trakcie sesji z Urszulą Michalską i Markiem Zalewskim rozmawiała Edyta Szewczyk z Katolickiego Radia Diecezji Płockiej.

Publikujemy list grupy protestujących plastyków i list autorki projektu muralu. A na stronie internetowej KRDP możemy m.in. przeczytać: – Jak wyjaśnił prezydent Krzysztof Kosiński w rozmowie z naszą reporterką Edytą Szewczyk, jest gotowy ogłosić dogrywkę konkursu na mural niepodległościowy, jednak tym razem bez gaży dla zwycięzcy.

Szanowny Panie Prezydencie, Szanowni Państwo Radni,

My ludzie Sztuki, mieszkający w Ciechanowie pragniemy stanowczo zaprotestować wobec planu wykonania muralu, wyłonionego w drodze konkursu przeprowadzonego w Urzędzie Miasta.
Według nas, jak i wielu innych mieszkańców zatroskanych o estetykę przestrzeni publicznej naszego miasta, uważamy, że idea powstania muralu o tej tematyce jest słuszna.
Mural jest to powszechnie obecna, nowoczesna forma plastycznej wypowiedzi. Upowszechnia sztukę współczesną i różnorodne ideologie społeczne. Murale są formą uprawiania sztuki a dokładnie jest to Sztuka Ulicy, co nie oznacza, że może się zająć nią każdy. Ważne jest, by była robiona na wysokim poziomie artystycznym, nie szpeciła i niosąc przecież ważne dla życia społecznego treści nie wzbudzała kontrowersji.
Zatem zwracamy się do Państwa, w trosce o ład i porządek estetyczny, o który Państwo przecież dbacie w swojej codziennej pracy dla dobra naszego miasta.
Widać to na każdym kroku w mieście. Ciechanów zmienia swoje oblicze i dlatego należy dalej z wielką starannością dbać o estetykę naszej przestrzeni publicznej. My też chcemy uczestniczyć w tym procesie, jesteśmy kompetentni i przygotowani zawodowo do tego by móc dokonywać takiej oceny. I nie chodzi tu o powoływanie się na jakiekolwiek gusta tylko o rzeczową i profesjonalną ocenę. Chcemy by o naszym mieście mówiono, że jest ładnie, czysto, że warto tu żyć, przyjechać i coś ciekawego zobaczyć.
Prosimy zastanówcie się. To od państwa zależy ostateczna decyzja.
Według naszej oceny projekt, który został wyłoniony w drodze przeprowadzonego przez Urząd Miasta konkursu, ma wiele wad i nie ma nic wspólnego ze sztuką. Zwycięska propozycja nie jest projektem muralu, jest natomiast projektem z dziedziny grafiki komercyjnej.
Projekt jest obciążony wadami prawnymi (prawa autorskie) i merytorycznymi błędami, odnośnie zdjęcia i wykorzystanego liternictwa, ale przede wszystkim w naszej ocenie jest na niskim poziomie artystycznym. Zabrakło tu myślenia twórczego, rzetelności i uczciwości artystycznej.

Wybór nie autorskiego zdjęcia jako głównego motywu muralu, zarówno może czy nawet jest plagiatem. Wykorzystanie zdjęć, nie z własnych zasobów i obciążonych  niejasnościami co do posiadania zgody na ich wykorzystanie w odpowiednim czasie (czyli w momencie zgłoszenia projektu do konkursu), już na starcie budzi poważne wątpliwości czy taka praca mogłaby zostać sprzedana jako chociażby projekt baneru czy też innej formy grafiki o naturze komercyjnej. Jest też niezgodne z deklaracją autorki, która składając projekt do konkursu tj. podpisując regulamin z automatu poświadczyła posiadanie wszelkich zgód i praw.
Wracając do kłopotów związanych z nierzetelnym podejściem i niechlujstwem artystycznym, także historycznym, a dotyczących tego projektu w bardzo dużym zakresie. Sklejenie w jedną całość różnych zdjęć, klucz jaki zastosowano przy doborze poszczególnych elementów, umieszczenie kompozycji w realiach miasta, jest aranżacją nie mającej miejsca, historyjką nie mającej ani ugruntowania ani uzasadnienia. Czy tak powinno się mówić o Wolności o Naszej Historii? Z arogancją, z ignorowaniem historii wojskowości, z żonglowaniem barwami odznaczeń państwowych, z nieznajomością anatomii zwierząt nawet (Koń na pierwszym planie posiada zdaje się pięć nóg). Poza tym, o ile umieszczenie w projekcie Mostu 3-Maja w bardzo daleki sposób znalazłoby uzasadnienie (bo upamiętnia podpisanie konstytucji, faktu historycznego z XVIII w.) to prosta droga skojarzeniowa ale dość dziecinna, to już Zamek Książąt Mazowieckich zdaje się stanowi element, który tylko zapełnia pustą dziurę. Bo przecież mural ma upamiętnić 1oolecie odzyskania niepodległości. Na tym błędy się jeszcze nie kończą. Zastosowanie odbicia lustrzanego głównej fotografii pociągnęło za sobą lawinę nieporozumień: na przykład szarfa po nieodpowiedniej stronie. Zmiana koloru elementów ubioru żołnierza to kolejne przykłady ignorancji i nieznajomości szczegółów historycznych. Tego typu praca przed złożeniem powinna być skonsultowana u kogoś, kto posiada odpowiednią wiedzę.
Innym ważnym zagadnieniem jest miejsce, w którym ma zostać namalowany mural. To niezwykle wyeksponowane a co za tym idzie bardzo wrażliwe umiejscowienie. Duża powierzchnia muralu na ścianie bloku stanie się, agresywną dominantą i kiczowatą kompozycyjną kolorystyczną. To wszystko spowoduje zaburzenie ładu estetycznego tej części miasta.
Nie zapełniajmy naszej przestrzeni życiowej pracami zrobionymi niechlujnie, nieprofesjonalnie, w pośpiechu i bez przewidywania konsekwencji, szczególnie, że poruszamy sprawę niepodległości naszego kraju.
Przewidujemy, że wykonanie wyłonionego projektu, nasunie wiele problemów realizacyjnych, ponieważ jest różnica między zdjęciem a wykonaniem tego zdjęcia w formie malarstwa na ścianie. Jesteśmy przekonani, że autorka nie wzięła tego pod uwagę.
Zwracamy również uwagę na to, że w powołanym Jury do oceny plastycznych projektów konkursowych nie było ani jednego artysty plastyka, co wyraźnie obniżyło kompetencje tego gremium.
Ponadto chcemy wskazać, że w/g regulaminu konkursu autorka powinna wykonać osobiście swój projekt. Z tego co nam wiadomo, autorka nie ma takiego doświadczenia by to zrobić i są zamiary by powierzyć wykonanie tej pracy komuś innemu. A w punkcie 4. regulaminu konkursu wyraźnie zapisane jest: „z autorem nagrodzonego projektu zostanie podpisana mowa o dzieło na jego wykonanie…” Wskazanie innego wykonawcy źle świadczy o umiejętnościach plastycznych autorki.

Przedstawiona przez autorkę wizualizacja projektu, została przez dużą część mieszkańców miasta surowo skrytykowana w mediach. A szkoda, by ważne treści zawarte w idei powstania tego pomysłu i konkursu a w konsekwencji zrealizowanego muralu były źle przyjęte w naszym mieście.
Mówmy prosto i z godnością, z dumą ale bez zbędnych ozdobników i motywów robiących zamęt w głowach i przysłaniających ideę, która powinna być tu najważniejsza. Nie jest najważniejsze przedstawianie pięknych rzeczy, istotne by były pokazane pięknym sposobem! Bo to właśnie jest sztuka.
Ponadto odnosimy wrażenie, że Urząd Miasta w Ciechanowie rozstrzygając konkurs, dał się nabrać na swego rodzaju sztuczki zaciemniające realną wartość projektu. Praca ta bowiem ze względu na  nieposiadanie znamion pracy autorskiej, nie przedstawia tym samym wartości materialnej, przysługującej pracy autorskiej właśnie. Oba te rodzaje działalności plastycznej są bowiem zupełnie inaczej wynagradzane. W przypadku projektów komercyjnych, stosuje się zazwyczaj tzw. stawkę godzinową ( widełki miedzy 25 a 200 zł netto za godzinę). Oceniamy że przygotowanie tego typu projektu powinno zająć nie więcej niż 3 godziny.
Jeszcze raz prosimy o dyskusję i decyzję w tej sprawie.

Z poważaniem

Maria Mazanowska, Marek Zalewski, Agata Kozłowska, Alicja Zajkowska,Urszula Michalska, Waldemar Stepnowski,,Ewa Michalska, Marzanna Bielawska.

 

Szanowny Panie Prezydencie,
Szanowni Państwo Radni,

Nie moim zamiarem jest stawianie w złym świetle, czy ośmieszanie innych ludzi. Pragnę się jedynie obronić po fali pomówień zawartych w proteście przeciwko realizacji muralu wg projektu wyłonionego w drodze konkursu zorganizowanego przez Prezydenta Miasta Ciechanów.

Konkurs miał charakter otwarty, co za tym idzie nie był adresowany wyłącznie do artystów plastyków (absolwentów Akademii Sztuk Pięknych). Jako osoba wykonująca zawód specjalisty ds. public relations oraz grafiki komputerowej z wieloletnim doświadczeniem i wykształceniem kierunkowym w wykonywanym zawodzie przystąpiłam do konkursu realizując jego regulamin.

Posądzenie o plagiat zostało przedrukowane z jednej z funkcjonujących w przestrzeni Ciechanowa stron internetowych. Uważam, iż protest stanowi kontynuację treści publikowanych na tej witrynie. Darmo na niej można szukać impressum, zaś autorzy tekstów nie podpisują się pod artykułami.

Nie udało się przeforsować postawionych tam zarzutów o „ustawionym konkursie” zatem uderzono w umiejętności i kompetencje autora zwycięskiego projektu muralu. W mojej ocenie działania te mają na celu zaszkodzić obecnemu Prezydentowi, a przy okazji nie pozwolić zaistnieć nowym ludziom na rynku sztuki w Ciechanowie.

Posądzenie o plagiat jest naciąganiem faktów w celu zniesławienia. Posiadam prawa do wykorzystania zdjęcia, które było inspiracją do przygotowania projektu muralu. Posiadam również licencje na korzystanie z czcionek, których używam w projektach. Pomówić można bezpodstawnie, aby wywołać szum informacyjny. Łatwiej oskarżać niż się bronić. Ktoś mógł uwierzyć w plotki.

Bezpośrednio po opublikowaniu protestu jeden z artystów pod nim podpisanych ogłosił na swoim profilu facebookowym własny konkurs na mural, gdzie w sposób intencjonalny zamieszczane były projekty obrażające m.in. uczucia religijne.

Zgłoszony przeze mnie projekt konkursowy nie miał stanowić ilustracji do podręcznika historii. Zastosowane elementy kompozycji stanowią własną wizję artystyczną. W wielu miastach powstają murale, także te związane z obchodami setnej rocznicy odzyskania przez kraj niepodległości. W projekcie ciechanowskiego muralu umieściłam elementy charakterystyczne dla miasta, mające znaczenie historyczne. W części IX pkt 4 regulaminu konkursowego Organizator „zastrzega sobie prawo do korekty zwycięskiego projektu, w celu ostatecznego dopasowania go do realizacji”. Dlatego też projekt już był i może być ponownie zmieniany pod kątem historycznym, np. w celu dostosowania elementów ubioru ułanów.

Kolejny zarzut ze strony osób podpisanych pod protestem traktuje o doborze kolorów zastosowanych w projekcie. Moim zamierzeniem było wykorzystanie barw narodowych jako głównych akcentów kolorystycznych muralu. W pozostałym zakresie barwy są stonowane. Kolory zostały tak skomponowane, aby ożywić przestrzeń wokół muralu.

Autorzy protestu piszą, iż „zwycięska propozycja nie jest projektem muralu, jest natomiast projektem z dziedziny grafiki komercyjnej”. Przygotowany przez ze mnie projekt nie służy celom komercyjnym. Grafika komercyjna w swoich założeniach powinna przynosić zleceniodawcy wymierne korzyści, także pozafinansowe. Tematyka tego muralu jest z kolei związana z obchodami stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości i ma wymiar społeczny. Każdy uczestnik konkursu mógł mieć własną wizję artystyczną upamiętnienia tego wydarzenia.

Dalej autorzy protestu piszą: „przewidujemy, że wykonanie wyłonionego projektu, nasunie wiele problemów realizacyjnych, ponieważ jest różnica między zdjęciem a wykonaniem tego zdjęcia w formie malarstwa na ścianie. Jesteśmy przekonani, że autorka nie wzięła tego pod uwagę. (…)
Ponadto chcemy wskazać, że w/g regulaminu konkursu autorka powinna wykonać osobiście swój projekt. Z tego co nam wiadomo, autorka nie ma takiego doświadczenia by to zrobić i są zamiary by powierzyć wykonanie tej pracy komuś innemu. A w punkcie 4. regulaminu konkursu wyraźnie zapisane jest: z autorem nagrodzonego projektu zostanie podpisana mowa o dzieło na jego wykonanie… Wskazanie innego wykonawcy źle świadczy o umiejętnościach plastycznych autorki”.

Konkurs miał wyłonić projekt muralu nie zaś wykonawcę malowidła na ścianie. Przy takiej interpretacji regulaminu nagroda 3 000 zł brutto za wykonanie projektu nie wystarczyłaby nawet na wynajem podnośnika oraz zakup farb. Realizacja projektu od początku była osobną sprawą. Argumentacja zawarta w proteście jest nadinterpretacją zapisu cz. VII pkt 4 regulaminu lub wynika z niezrozumienia tego zapisu. Autorzy protestu poprzez deprecjonowanie moich umiejętności manipulują odbiorcą i stosują mowę nienawiści. Żadna z osób podpisanych pod protestem nie zna moich kompetencji zawodowych.

Realizacja projektu na ścianie budynku nie powinna przysporzyć problemów. Moja praca nie jest zdjęciem ani kolażem zdjęć. Projekt został opracowany przy użyciu grafiki wektorowej. Każdy jego element stanowi osobną warstwę, przez co w kolejnych etapach realizacji muralu w prosty sposób można z nich zrobić malowidło wielkoformatowe. Stopień skomplikowania projektu uwzględnia też specyfikę lokalizacji muralu, na co zwracał uwagę zapis cz. II regulaminu. Nikt z protestujących posiadających obawy związane z przeniesieniem projektu muralu na ścianę nie kontaktował się ze mną przed wydaniem opinii na ten temat.

Fala krytyki ze strony osób związanych kolektywem artystycznym miasta, przeciwników powstania muralu patriotycznego nie spadła tylko na projekt grafiki, jak to powinno mieć miejsce wśród wykształconych ludzi. Krytyka dotknęła mnie, osobę prywatną z imienia i nazwiska.

Protest nie nosi znamion konstruktywnej krytyki, a jest przejawem krytykanctwa. Wskazują na to zarzuty o niechlujność, nieprofesjonalizm, brak umiejętności, brak twórczego myślenia, także określanie stawek godzinowych za grafikę komercyjną, czy choćby zarzut nieznajomości anatomii zwierząt. Wg autorów protestu „koń na pierwszym planie posiada zdaje się pięć nóg”. Idąc tropem tego rodzaju krytyki można policzyć nawet do ośmiu: dwie prawe, dwie lewe, dwie przednie, dwie tylne.

Czy na ciechanowską sztukę istnieje monopol? Wygląda na to, iż uczestnicy wszelkich konkursów plastycznych na terenie miasta powinni mieć namaszczenie grupy ludzi podpisanych pod protestem.

Nie miałam wpływu na skład jury, mój projekt wygrał w drodze konkursu. Jeśli grupa ludzi podpisanych pod protestem miała wątpliwości, co do składu jury, to czy nie powinna ich określić na etapie postępowania konkursowego? Informacje o konkursie były przecież podane do publicznej wiadomości.

Mocno zastanawiające jest też, czy którakolwiek z protestujących osób brała udział w konkursie. Przegrana i podpis pod protestem może być przejawem urażonej dumy i niespełnionej ambicji, a w efekcie skutkuje eskalacją nienawiści w stosunku do mojej osoby. Biorąc pod uwagę powyższe, intencje autorów protestu są mocno wątpliwe.

Pomimo, iż protest zdaniem jego autorów zawiera rzeczową i profesjonalną ocenę to posiada ironiczny i triumfalistyczny ton oraz nawołuje do samosądu, pozbawiając mnie prawa do obrony. Jest mi bardzo przykro ponieważ argumenty w nim przedstawione są nierzeczywiste. Osobiste zarzuty autorów protestu w stosunku do mojej osoby sprawiły mi wiele nieprzyjemności. Odbiło się to negatywnie na mojej działalności zawodowej. W przypadku protestu nic nie zostało pozostawione przypadkowi. Celowo został on opublikowany w Wielką Środę, co bardzo negatywnie wpłynęło na spokojne przeżywanie przeze mnie Świąt Wielkiej Nocy. Czuję się urażona i pomówiona.

Nie chcę, aby malowidło stanowiło „kość niezgody”. Może warto byłoby posłuchać opinii nie tylko internautów ale i pozostałych mieszkańców zainteresowanych tematem. Również tych spoza grona osób podpisanych pod protestem. Do Organizatora konkursu należy ostateczne rozstrzygnięcie, czy i w jakim kształcie mural powstanie.

Do Państwa Autorów protestu.

Piszecie Państwo „chcemy by o naszym mieście mówiono, że jest ładnie, czysto, że warto tu żyć, przyjechać i coś ciekawego zobaczyć”. Mural w przedstawionym przeze mnie kształcie nie będzie go szpecił bardziej niż medialna walka o 3 000 zł brutto.

Nie chcę kontynuować polemiki i autorów protestu proszę o rozwagę. Ataki skierowane przeciwko mojej osobie, publikowane za pośrednictwem mediów nikomu nie będą służyły.

Z poważaniem

Mariola Kujawa

fot. projektu https://www.umciechanow.pl/main/aktualnosci/Mural-na-100-lecie-niepodleglosci-wyloniony-zwycieski-projekt/idn:5372

1 komentarz

  1. mural woła
    Wolności
    dla sztuki bez dyplomu
    w świetle księżyca
    sprayem
    na wolnej ścianie domu
    na rok na dwa na kilka
    mural cieszy, nie boli
    Mistrzowie!- nie atakujcie
    dajcie wolność Marioli !!

Comments are closed.